Ustka – cieplej niż w domu, pyszne jedzenie i regeneracja w hotelu Grand Lubicz. Historia z basenu – zepsuty iPhone.

Autor: Basia Smoter


Dzisiejsza prywatka prosto z Ustki. Nie spodziewałam się, że tutaj jest aż tak ciepło. Możecie sobie pomyśleć – styczeń i ciepło? Oszalałaś. Może i tak ale w Wadowicach jest na minusie 20, a tutaj 15 stopni mniej. Różnica straszna, tym bardziej, że nasłuchałam się o tych wszystkich Orknach i myślałam, że wybieram się na Alaskę ;). Jeśli jeszcze nie wiecie, w piątek wybrałam się na długi weekend. Na zaproszenie firmy Pierre Rene przyjechałam z chłopakami nad polskie morze – a jutro zwiedzam firmę. Ciekawi jesteście firmy kosmetycznej od kuchni? To będzie moja druga wizyta z taką możliwością. Pierwsza była w fabryce Oriflame – parę lat temu. Bardzo się cieszę, że mam możliwość zobaczyć miejsca, dla większości osób nie osiągalne i poznać wszystko od zaplecza. Jesteście ciekawe jak wygląda Pierre Rene od kuchni? Ja niesamowicie. Kto chce relację na blogu?


 





 


 


Hotel Grand Lubicz – opinie


 


Ten wpis piszę zajadając przepyszne śniadanie. Uwielbiam czas, kiedy to nie ja stoję przy patelni i to nie ja będę musiała później myć gary. Ogólnie, to bym mogła mieszkać w hotelach, a w hotelu Grand Lubicz to już szczególnie i wcale się nie dziwie, że ten hotel tętni życiem. Urzekło mnie naprawdę przepyszne jedzenie – mąż się śmieję, że wrócę grubsza niż po Świętach :). Ale nie jest ze mną jakoś strasznie źle – ostatni pomiar z drugiego dnia świąt – 57kg przy wzroście 171cm – to chyba super waga. Tym bardziej, że nie przyjechałam tutaj się tylko najeść, czy odchudzać ;). Super strefa spa i wellness , blisko nad morze i piękny basen – na którym mój iPhon padł. Tak możesz sobie pomyśleć – wariatka – kto bierze telefon na basen.


 



 


 



IPhone nie chce się włączyć.


 


Tak – biorę telefon na basen i biorę za każdym razem gdy jestem na hotelowych basenach. Gdy dokumentowałam samodzielne pływanie Olafka, oraz mój relaks – telefon mi się rozładował. Spodziewałam się tego po całym dniu na obrotach. Ale nie spodziewałam się tego, że już się nie włączy. Zmieniałam źródła ładowania: power bank, zwykłe gniazdko, czy laptop – zmieniałam kable i dalej nic. Po konsultacji z przyjacielem rodziny już wiem, to gniazdo ładowania bądź bateria. W takich chwilach bardzo się cieszę, że używam 2 telefonów. Nowoczesny iPhone – do połączenia z internetem i dobrej jakości przesyłanych Wam zdjęć w social mediach. (Wpadajcie szybciutko, jeśli jeszcze Was nie ma na basiasmoter na instagramie, i lajkujcie Basia Smoter Blog na Facebooku.). Nowa technologia bardziej zawodzi. Telefon przepełniony aplikacjami szybko się rozładowuje. Mam też od kilku lat drugi telefon. Prywatny, służący tylko do rozmów telefonicznych i smsów. Na allegro pewnie wart na chwilę obecną 80zł – dla mnie niezawodny – ładuję go 2 razy na 3 tygodnie.


   


 




Skoro już wiecie co robię, gdzie jestem i dlaczego tak dobrze mi się żyje, to podsyłam Wam kilka zdjęć z pobytu. Jak się możecie domyśleć, 90% zdjęć mam na iPhonie, do którego dostęp odzyskam pewnie dopiero po powrocie do domu. Jeśli jesteście ciekawe kolejnych nowinek i innowacyjnych produktów kobiecego świata koniecznie obserwujcie Basia Smoter Blog na Facebooku, oraz moje prywatne konto na instagramie – basiasmoter. Jeśli macie chwilkę odsyłam do kilku innych ciekawych wpisów. Buziaki, Wasza Basia. 



 


 


> Ile jestem warta? Ile jest warta moja twarz bez makijażu?   




Test Schwarzkopf Live Pastel Spray – jak zafarbować włosy w domu?


Szybka i elegancka fryzura w 3 minuty. Jak ja to robię? 


Darsonval – sposób na wypadające włosy. Jak stosować?


Metamorfoza włosów z portalem Moment.pl, czy było warto? 


Suche skórki na twarzy po nałożeniu podkładu. Jak się ich pozbyć?


Dieta na trądzik – co jeść i czego unikać, aby pozbyć się trądziku.




  


 

dziecko nad morzem w zimie

jak wygląda usta w zimie

jak wygląda usta w zimie

bałtyk w zimie

ustka w zimie

plaża w ustce








 


Podobne posty

Napisz komentarz